Tam, gdzie nie ma atestów, tam pomogą badania radiograficzne ? przynajmniej tak mawiają budowlańcy. Nie jest to sekretem, że gro polskich developerów w trakcie budowania osiedli nie stosuje najwyższej jakości surowców budowlanych. Chodzi oczywiście o zysk, bo każdy chce zarobić fortunę. Zdarza się więc tak, że na polu budowy w ruch idą towary, które nie mają certyfikatów jakości i których nigdy nie można być pewnym do końca.
Nieszczęść z tym związanych póki co nie ma, ale nie można wykluczyć, że pazerność zamieni się kiedyś w osobiste tragedie. Niepoprawnie dobrane składniki lub ich wewnętrzne uszkodzenia mogą wszak doprowadzić do tego, że wybudowany np. most po prostu się zawali lub obsunie zabijając przy tym nieświadomego użytkownika.
Badania radiograficzne takie zdarzenia mogą przepowiedzieć, a w zasadzie im zapobiec. Można bowiem dokładnie zbadać stan ścian, fundamentów, etc. Nie jest to jednak badanie tanie, a więc i nie jest zbyt często na polskich budowach wykonywane.